Blog Alpintech.pl – kompedium wiedzy dla wspinaczy, turystów i pracowników wysokosciowych.
Blog Alpintech.pl – kompedium wiedzy dla wspinaczy, turystów i pracowników wysokosciowych.

Budowanie stanowisk w dostępie linowym – słowem wstępu

Najważniejszym i jednocześnie szalenie newralgicznym elementem każdego systemu asekuracji podczas prac z zakresu technik dostępu linowego są stanowiska. Istnieje wiele sposobów ich tworzenia, wspólne pozostają jednak pewne kryteria, dzięki którym możemy ocenić, czy układ, który zamierzamy użyć, będzie dostatecznie bezpieczny, a jednocześnie optymalnie wygodny. Na wstępie warto zaznaczyć, że budowanie stanowisk mimo istnienia pewnych określonych zasad jest sztuką, która wymaga doświadczenia, uwagi i dużej kreatywności.

Wszelkie informacje zawarte w niniejszym opracowaniu stanowią uzupełnienie szkoleń prowadzonych przez Alpintech Szkolenia. Niniejsze opracowanie w żaden sposób nie może zastąpić praktycznego treningu pod opieką instruktora. W związku z tym Alpintech Szkolenia i autor opracowania nie biorą odpowiedzialności za samodzielne stosowanie zawartych treści. Używanie niniejszego opracowania wymaga każdorazowej zgody autora.

Budowanie stanowisk – definicja


Zacznijmy od początku: czym jest, mówiąc najprościej stanowisko asekuracyjne? Stanowisko to układ złożony z dwóch lub większej ilości połączonych ze sobą punktów mocowania (asekuracyjnych), którego przedłużenie stanowią liny asekuracyjna i robocza. Stanowisko budujemy, używając wyłącznie sprzętu zgodnego z normami oraz certyfikatami przewidywanymi przez prawo Polskie i UE. Każde stanowisko tworzymy w oparciu o specyfikę lokalizacji, w której pracujemy. Nie istnieje jeden uniwersalny wzór, który sprawdzi się w każdych warunkach. Często punkty rozmieszczone są w znacznym oddaleniu i wymagają takiego pozycjonowania, aby liny biegły w kierunku przez nas pożądanym.

Stanowisko powinno składać się z przynajmniej dwóch niezależnych punktów, których wytrzymałość wynosi minimalnie 15 kN wg. standardów IRATA. Oczywiście najlepiej jest korzystać z dwóch punktów, których wytrzymałość jest „absolutna”, jednak ocena wytrzymałości nie zawsze jest prosta i oczywista. Czy lepiej wykorzystać elementy np. konstrukcji nośnej systemu klimatyzacji w biurowcu, czy kotew z plakietkami zlokalizowanych przy krawędzi dachu tego samego budynku? Kotwy jako rozwiązanie atestowane, serwisowane i opatrzone tabliczką znamionową wydają się lepszym rozwiązaniem. Niejednokrotnie jednak ich usytuowanie utrudnia uzyskanie pożądanego przebiegu lin. Z tego powodu zawsze warto rozważyć budowę stanowiska w oparciu o masywne elementy konstrukcyjne i zawsze pamiętać o tym, że dobre stanowisko zakłada rzeczywisty kierunek działania sił. Istotna jest również kolejność lin: robocza jako ta stale obciążona powinna się znajdować pod asekuracyjną. Dzięki temu obciążona żyła nie trze o tę stanowiącą nasz back up.

budowanie stanowisk

Niejednokrotnie miejsce, w którym przychodzi zakładać nam stanowisko, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie elementów potencjalnie niebezpiecznych. Należy więc zwracać szczególną uwagę na ostre krawędzi, gorące rury, bliskość substancji chemicznych lub maszyn itp. i odpowiednio zabezpieczać nasz sprzęt odpowiednimi protektorami i osłonami.

Obciążenie pomiędzy poszczególnymi punktami


Obciążenie pomiędzy poszczególnymi punktami stanowiska powinno być zawsze równomierne (z wyjątkiem nietypowych stanowisk opartych o tzw. punkt pancerny i zabezpieczający, których zresztą nie polecamy). Dzięki temu nawet w sytuacji, gdy jeden z elementów ulegnie zdemontowaniu, na drugi podczas szarpnięcia nie będzie działać tak znaczna siła, a sam układ nie wydłuży się znacznie. Co do samego obciążenia punktów: kąt pomiędzy nimi nie może w żadnym wypadku przekraczać 90 stopni. Dlaczego? Dobrze wyjaśnia to poniższy obrazek!



Kąt pomiędzy punktami asekuracyjnymi jest bezpośrednio związany z siłą, która na te punkty działa.
Im większy kąt, tym większa siła działająca na punkty. Siła działająca na punkty ulega zmianom ze względu na rodzaj wykonywanych operacji (przy podchodzeniu na linie rośnie radykalnie!). Zasada jest prosta: im mniejszy kąt, tym mniejsza siła działająca na punkty. Dlatego budując stanowisko, staramy się tworzyć jak najmniejszy kąt, uważając wartość 90 stopni za moment krytyczny.

Budowanie stanowisk a sprzęt


Jeśli chodzi o budowanie stanowisk, obok lin używamy karabinków, taśm zszywanych i zawiesi stalowych. Sprzęt ten musi być zgodny z normami i certyfikatami przewidywanymi przez prawo Polskie oraz prawo UE.

Zdecydowanie warto wybierać karabinki o podwyższonej wytrzymałości 40-50 kN i dużym prześwicie, który znacznie ułatwia wpinanie oraz wgląd w poprawność wykonania operacji. Niezależnie od typu budowanego przez nas układu, każdy karabinek musi być zwrócony zamkiem w dół i w stronę pracownika. Dzięki temu unikniemy samoistnego odkręcenia się zamka w wyniku działania grawitacji pobudzonej drganiami liny (wiatr, praca elektronarzędziami etc.) Dobrą praktyką jest dublowanie karabinków zakręcanych i ustawianie ich opozycyjnie względem siebie. Jeszcze lepiej, jeśli decydujemy się na używanie łączników z zamkami automatycznymi, trójtaktowymi. Samoistne otwarcie się takiej konstrukcji jest bardzo mało prawdopodobne.

budowanie stanowisk - sprzęt



Poszczególne punkty asekuracyjne tworzymy najczęściej za pomocą taśm zszywanych i zawiesi stalowych. Podobnie jak w przypadku karabinków warto, aby ich wytrzymałość nominalna była możliwie największa. Stanowiska stosunkowo rzadko stanowiska tworzymy z samej liny, choć jest to możliwe. Wytrzymałość rzeczywista taśm zszywanych i zawiesi, zmienia się w zależności od sposobu ich zamontowania i może ulec zwiększeniu bądź zmniejszeniu. Poniżej ilustracja zjawiska:


Stosując taśmę zszywaną bądź zawiesie stalowe zawsze trzeba dołożyć starań, aby było założone w sposób oferujący największą wytrzymałość. Należy unikać sytuacji, w których taśmy bądź zawiesia zaciągnięte są o elementy konstrukcji, bądź o siebie wzajemnie (mniejsza wytrzymałość, dodatkowe tarcie). Należy także zadbać o to, aby miejsca łączenia taśm i zawiesi nie znalazły się na zagięciu konstrukcji, krawędzi daszków etc., które potencjalnie mogą je uszkodzić. Pamiętajmy, że długość danego punktu zawsze możemy później regulować liną, więc rzeczą nadrzędną jest w tym wypadku uniknięcie styczności z krawędziami i tarcia.

Budowanie stanowisk – rodzaje

Wszystkie powyższe zalecenia znajdują zastosowanie w wypracowanych na przestrzeni czasu, czterech podstawowych rodzajach stanowisk. Stosujemy je w zależności od ilości posiadanego ekwipunku oraz specyfiki lokalizacji, w której przyszło nam działać:


1. Stanowisko typu V znane także jako układ niezależny i stanowisko francuskie. Do jego tworzenia możemy użyć karabinków, taśm zszywanych i/bądź zawiesi stalowych. Prawidłowy kąt pomiędzy punktami wynika z długości taśm bądź zawiesi. Zatem angażuje relatywnie dużo ekwipunku. Stanowisko to jest stosunkowo łatwe w wykonaniu, a podstawowym węzłem przy jego tworzeniu jest podwójna ósemka.


2. Stanowisko oparte o punkt główny i zabezpieczający (oba mogą mieć postać podwójnych ósemek wpiętych w taśmy bądź zawiesia, można również zastosować powrotną ósemkę lub węzeł skrajny tatrzański z zabezpieczeniem). Punkt główny musi być elementem, którego naruszenie jest praktycznie niemożliwe (masywny filar, duża i stabilna konstrukcja, duży i stabilny komin). Stanowiska tego nie polecamy ze względów bezpieczeństwa (prawidłowe wykonanie wymaga dużego doświadczenia).


3. Stanowisko złożone z podwójnej ósemki i motyla alpejskiego. Sprawdza się w większości sytuacji, a kąt między punktami możemy niemal dowolnie modyfikować bez względu na odległość między nimi za pomocą liny. Prawdopodobnie najwygodniejsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie.


4. Stanowisko oparte o węzeł uszy królika. Dobrze sprawdza się w sytuacjach, gdy punkty asekuracyjne nie są od siebie znacznie oddalone. Pozwala na regulację kąta między punktami. Wygodne i klarowne.

O tworzeniu czterech najbardziej typowych rodzajów stanowisk opowiemy w kolejnym artykule.

Podsumowanie


Jak widać, nie istnieje jeden, sprawdzający się zawsze scenariusz budowy stanowiska. Złotą zasadą pozostaje więc zredukowanie pośpiechu i włączenie myślenia. Budowa dobrego stanowiska jest sztuką opartą na improwizacji wynikającej z wiedzy i doświadczenia. Jeżeli nie mamy pewności co do określonego rozwiązania, zastosujmy inne, nawet jeśli jest mniej wygodne lub bardziej czasochłonne.


Podczas tworzenia stanowisk nie ma miejsca na błędy! Najważniejszym kryterium, które musi spełnić stanowisko, jest bezpieczeństwo. Stanowiska należy tworzyć w oparciu o pewne punkty asekuracyjne, w możliwie dogodnym miejscu i wykorzystując wyłącznie sprawne oraz certyfikowane ŚOI. Każde stanowisko powinniśmy budować w oparciu o możliwości, które oferuje lokalizacja. Ze wszystkich opcji należy wybierać te, które są najbezpieczniejsze, a nie koniecznie najwygodniejsze czy najszybsze. Zastosowanie się do tych zasad będzie skutkować spokojniejszą oraz wydajniejszą pracą, gdy już znajdziemy się “w linach”.

Komentarze